DEATH - The Sound of Perseverance. Strona: 1

DEATH - The Sound of Perseverance Dodano: 2006-08-01 11:55

Stary jesli uwazasz ze TSOP jest mniej techniczny od S. to nie wiem gdzie Ty masz uszy... Ta płyta to wielki skok, i racja.... ale jest to mistrzostwo jakiego wczesniejsze składy nie dokonaly. To tyle.



Dodano: 2006-08-01 12:08

Dla mnie ta płyta Death jest mistrzowska jesli chodzi o twórczość Death ale symbolic tez jest kapitalny. Ale, wiesz, tak sie zastanawiam. Skoro ta płyta jest taka jest (a jest wykurwiście zajebista) to ciekawe jaka byłaby następna gdyby nie śmierć Chucka.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-08-01 12:37

Ja nie napisałem, że TSOP jest mniej techniczny - jest mniej przemyślany niż "Symbolic" (nie wmówisz mi, że jest bardziej przemyślany !!!). A technicznie to każdy album Death od "Human" stał na bardzo wysokim poziomie i nie ma się co rozwapniać , który bardziej. I zależy co uważamy za "techniczne". Dla mnie ITP jest najbardziej technicznym albumem Death, bo każdy instrumentalista ma tam wiele do powiedzenia.


.


Dodano: 2006-08-01 13:10

Szkoda, że na ostatnich albumach Death nie znalazło się miejsce dla bezprogowego basu jak to było na wczesniejszych albumach. Świetnie to brzmiało. A Chuck jako gitarza jest nie zastąpiony.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-08-01 19:37

masz racje, nie ma sensu spierac sie o to ktory album zaczynajac od Human jest lepszy, kazdy tez ma wlasne wzorce "technicznego' grania. H, ITP, S, czy TSOP to naprawde cos wielkiego dla Death Metalu, wystarczy popatrzec na nasze poletko by zauwazyc z czego czerpie inspiracje Jaca Hiro, ktory jak dla mnie jest niesamowitym muzykiem.

Primogen, jesli slyszales projekt Control Denied to chyba wlasnie on wytyczylby droge dalszego grania Chucka. Po wydaniu TFAOE "Śmierć" byla w zawieszeniu, a Chuck planowal tourne Control w ramach podziekowania za wsparcie podczas leczenia, i wydanie 2 płyty tego projektu. Jesli jednak mialby powstac kolejny album Death, oczekiwalbym wlasnie takiej gry jak na TSOP, Jazz Metalowe wirtuozerie, masakryczne bebny, no i moze bezprogowego basu Di Giorgio )

ee, to mialo byc do KostucHa

ee, ludzie please, edytujcie posty zamiast pisac trzy jeden nad drugim
freya



Dodano: 2006-08-01 20:32

Kolego :) Nie musisz mi mówić, wkoncu to ja napisałem do encyklopedi wyczerpujacą (jak dla mnie) note biograficzą o Death :) A zgodze się co do twórczosci Jacka Hiro. Sam zresztą przyznaje się w wywiadach, że tworzy inspirujac się dokonaniami Death. Z płyty na płyte było slychać jak Death coraz bardziej dojżewa pod wzgledem kompozytorskim jak i technicznym. A Control Denied jest zajebistym projektem. Byc może nowy krążek byłby właśnie taki jak mówisz. Szkoda jednak, że Chuck wszystko zabrał ze sobą do grobu.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-08-01 21:02

a nawet nie zagladalem tam wiec nie wiem, ale zaraz zabiore sie do czytania w nadzieji ze cos przeoczyles :D Chuck zabral wizje gry do grobu, ale i jednoczesnie "zarazil" mnie swoim stylem na tyle by teraz meczyc moje wioselka :) a i widze ze tez takowe posiadasz :) wiec co tu wiecej mowic... LET THE METAL FLOW :!:



Dodano: 2006-08-01 21:14

To sie rozumie, nawet firma ta sama co Chuck & Tray A. :twisted: Nawet jesli znajdziesz jakieś braki w moim wpisie to i tak już w nim korekty nie naniose bo nie ma jak. Ja gram już 6 lat i z Death to nauczyłem się grac kawałek "Zero Tolerance". On jest akurat dobry na jedna gitare.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-08-01 22:08

hmm... ja gram troche wiecej, bo teraz juz jakies 15 lat bedzie... ale poczatki nie mozna nazwac graniem :) od jakiegos czasu uzywam Guitar Pro 5 i taby ze strony http://www.mysongbook.com/ tam tez sa 4 tracki z prob Control Denied (zamieszczone na plycie Zero Tolerance)

a wracajac do Hira, jak wrazenia z przesluchania Internal Complexity Scepticow? :)



Dodano: 2006-08-01 22:54

Przyznam, iż bardzo podoba mi się nowy krążek a Pani na wokalu daje rade. Ale za to na tej płycie bardzo dokładnie widac jak Jacenty wzoruje się na Chuck'u. Kożystałem z tej samej strony z tabami tylko potrzebuje oryginalnego Guitar Pro.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-08-02 10:22

Control Denied to kawał świetnej muzy, ale nowy Sceptic niestety mnie nie rusza. Dla mnie ten album brzmi jak mix Arch Enemy z Dimmu Borgir (tym z "Puritanical ...) z garścią riffów i solówek w stylu Death. Mnie ten album rozczarował, sądzę, że "Unbeliever's script" był lepszy.


.


Dodano: 2006-08-02 11:36

Czemu śmieszna? Mi się bardzo podoba. Są fajne kompozycje i jakies taki inne niż w Death. Owszem słychac że to Chuck tam wszystkim się zajmuje ale za to wszystko jest inaczej poukładane, inaczej brzmi. Jak dla mnie kapitalna kapela.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-08-02 12:00

Nie napisalem "smieszna" tylko "swietna". Ale Aymara nie lubie, bo Warrel Dane ma podobny wokal, ale robi to o wiele lepiej :D


.


Dodano: 2006-08-02 12:45

kostuch chleje po nocach :) Control jest zajebiste, zwlaszcza w mnogich zmianach tempa i tym co wycznyniaja na gitarach np. w Believe, piły tarczowe po prostu wysiadaja przy tym :D ze Sceptycznymi roznie bywa, jedni wola Unbeliver, inni uwazaja ze Internal jest powrotem do Pathetic... natomiast nie widze w nowej plycie nic co mialoby przypominac Puritanical DB. synfoniczny ultra szybki BM nie ma tutaj zadnego wplywu. Chlopaki maja wypracowane wlasne brzmienie, zdecydowanie jest dalekie od BM. "Zielony" z Virgin Snatch sam przyznal ze ciezko obecnie nagrac cos co bedzie czyste od wzorcow juz ustanowionych w muzyce metalowej, a jako ze gram to sam dobrze wiem jak ciezko zagrac rify ktore nei beda podpadaly pod Slayera, Death, czy innych prekursorow trash/death metalu. Tak samo sprawa wyglada odnosnie wszystkich instrumentow.... dlaczego Docenta nazywano Davem Lombardo death Metalu? stosowal techniki wypracowane przez Dava... obecnie nie da sie byc do konca oryginalnym, ale widac przynajmniej ktore zespoly staraja sie wypracowac swoj styl, i tu napewno stawiam na "nasz" Sceptic.



Dodano: 2006-08-02 12:57

"Internal ..." jest dosyć ... czadowy i niektóre fiffy i partie garów przypominają mi taką galopade jak z "Blessing upon the throne of tyranny". Ale mówiąc o naszych rodzimych kapelach deathmetalowych, to uważam, że Decapitated są najlepsi.

A jaka jest Wasza opinia na temat Behemotha ?


.


Behemoth Dodano: 2006-08-02 14:24

Decapitated powalilo mnie plyta "Nihility" i uwazam ze jest lepsza od kolejniej "Negation" ale pamietam dobrze pierwsza plyte, wiele godzin sluchania, to bylo cos :) Viele zawdzieczają Vader, ale chyba nikt nie ma o to do nich pretensji... Vader z nową "Impressions" czy Decapitated to dobry death, techniczny, zwlaszcza jesli chodzi o Decapitated. Co do Behemoth.... zaczynalem od Sventevith, Grom.... wiele sie zminilo od tamtego czasu, z pagan black metalu nic juz nie zostalo. Nergal wybral troche inny kierunek rozwoju grupy. Lubie "Satanice" tak jak "Theleme .6" swietna muzyka, warstwa tekstowa po czesci z udzialem Azarewicza.... "Zos Kia..." to kolejna świetna płyta ale juz troche inna, bardziej surowa. Własciwie Nergal ma cos wiecej do przekazania poza muzyka.... wystarczy popatrzec na same nazwy płyt.... z typowego nastawienia "Ave Satan" wkroczyl w dekade Theriona, w wole słonca Demigod rozpierdala, zmiata wszystko z powierzchni ziemi, ale brakuje mi płyt pokroju Satanica czy Thelema .6



Dodano: 2006-08-02 17:33

Jeśli chodzi o Decapitated, to w sumie każdy ich album jest dobry. "Nihility" był najbardziej techniczny, ale ten nowy "Organic hallucinosis" jest bardzo urozmaicony. Nawet Covan jako nowy wokalista, bardzo mi pasuje do tego kierunku, którym podąża zespół. Jest tu odrobina Meshuggah, Sepultury z "Arise" wszystko polane specyficznym "mechanicznym" stylem Decapitated. Dla mnie jedna z zepszych płyt tego roku.

A co do Behemotha - czy ktoś mógły mi wytłumaczyć ich fenomen ? Teraz grają takie 3 razy szybszy mix Deicide i Morbid Angel, mają dobrego garowego, ale nigdy nie podobała mi się praca gitar w tym zespole. Ale trzeba oddać im cześć za to , że wypracowali sobie w sumie bardzo oryginalne, "apokaliptyczne" brzmienie.


.


Dodano: 2006-08-02 21:12

Co jest panowie? A "Wins Of Creation" decapitated to już nikt nie pameita tej płyty tuz przed "Nihility"? Nie ładnie. A co do behemotha. Swoją nowo płytą "Demigod" bardzo mi brzmienem i w ogóle przypomina "Heretic" Moribdów. Ale starsze płyty jak "Thelma 6 " czy "Zos Kia Cultus" sa ok. A utwór "As Above So Below" jest taka polskią wersią "Summon Redemption" Morbidów. Posłuchajcie sobie i sami usłyszcie to podobieństwo. Nergal też lubi płte "Geteways...".


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-08-02 21:34

O "Winds" wspominalem :) co do Morbidow "Altar of Madness" byla swietna. Nie słuchalem tego juz wieki...



Dodano: 2006-08-02 22:00

Z Morbidów to kapitalna jest również "Blessed Are The Sick" z utworami "Abomination", "Ancient One" oraz "Desolate Ways". W sumie to wiecie co? Jesteśmy jedyną trójką ludzi na DP, którzy gadają w ogóle o death metalu. Wcześniej to nie miałem z kim o tym pogadać.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-08-03 00:22

w sumie mozna sie cieszysc ze chociaz 3 sie znalazlo, wlasciwie spodziewalem sie odzewu wiekszej ilosci ludzi.... ale coz... baj de łej wlasnie sprawilem sobie "God The Lux" Vesani :) :twisted: takie kolysanki do poduszki :lol: zajebiste....



Dodano: 2006-08-03 09:36

Niczym 3 amigos :lol: Ja ostatnio zafundowałem sobie Immolation "Harnessing ruin" - kawał świetnej muzy !!! A kojarzycie może taką polską kapelkę ARMAGEDON ? W 1993 wydała jedyna płytke "Invisible circle", ale moim zdaniem ten albumik to była wtedy światowa czołówka !!! No Death i Morbid Angel są poza zasięgiem, ale ta kapelka na serio ciekawie grała.Taki bardziej urozmaicony Deicide. Teraz wznowiono tą płytke na jakimś tłoczonym CD-R, bo przedtem była wydana tylko na taśmie.


.


Dodano: 2006-08-03 20:53

Facet, ja tą nową płyte vesani mam już chyba od marca albo lutego ale całkiem fajna i bardzo mocno zalatuje dumnym burgerem. A tego Armagedona nie znam. A co powiecie panowie o najnowszej płycie Lost Soul "Chaostream"? Niech no tylko, któremuś z was się nie spodoba. Nie ma takiej opcji :twisted:


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Dodano: 2006-08-03 21:49

Nie słyszalem, wiec sie nie wypowiem :oops: , ale "Ubermensch" byl niezly.


.


Dodano: 2006-08-03 23:12

No to czas nadrobić straty. 'Chaostream" to jest poprostu nasze polskie "Geteways To Annihilation". Tak to oceniam.


"God made me a cannibal to fix problems like you."


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło